Bieganie charytatywne to
zjawisko, które łączy w sobie aspekt sportowy- rywalizacji, walki ze swoimi
słabościami, z filantropią. Staje się ono coraz bardziej popularne w Polsce, a
nieustanna inspiracja płynie do nas z zachodu. Doświadczenia z zagranicy
pokazują, że bieganie charytatywne jest nie tylko atrakcyjne, ale przede
wszystkim skuteczne.
Wielu biegaczy uznaje za
naturalne, że bieg to znakomity pretekst do zbiórki na wybrany cel
charytatywny. Ciekawą formą wspierania organizacji charytatywnych jest na
przykład stały udział w grupie treningowej – największą na świecie inicjatywą
tego typu jest Team in Training, która służy pozyskiwaniu środków na
organizację Leukemia and Lymphoma Society, zajmującą się walką z białaczką i
chłoniakiem. Benefity ze wspólnego trenowania to przede wszystkim tworzenie
społeczności, zjednoczonej we wspólnym celu oraz stałe poprawianie swoich
wyników dzięki nieustannemu dostępowi do trenera (Team in Training stworzył
sieć coach’ów liczącą ponad 1100 osób). W Stanach Zjednoczonych jest to na tyle
popularne zjawisko, że nie ma problemu ze znalezieniem w okolicy odpowiedniej
grupy. Jeśli jednak jest to niemożliwe, wiele organizacji oferuje wirtualne
treningi przez Internet. Członkowie grup biorą wspólnie udział w różnych
imprezach biegowych – promują wówczas organizacje charytatywne i zbierają dla
nich pieniądze.
DLACZEGO "BIEGANIE
CHARYTATYWNE"?
Bieganie samo w sobie daje
człowiekowi mnóstwo satysfakcji. Poza tym realizuje się własne cele - poprawę
kondycji, pokonanie większego dystansu czy pokonanie samego siebie. Jeżeli
można przy tym zrobić coś dobrego dla drugiej osoby, to tym lepiej! Wobec tego
trudno się dziwić, że okazje biegowe nadają nowy, głębszy sens biegom. Stanowią
dodatkową motywację dla osób, które:
- startują od pewnego czasu w różnych imprezach
biegowych, ale nie chcą już tego robić tylko dla siebie,
- nigdy wcześniej nie biegały, ale chcą zacząć, by
pomagać innym.
„Fakt, że biegniesz, aby pomóc
innym to wspaniała motywacja, która dodaje ci siły w chwilach słabości.” - tak
mówią ci, którzy już spróbowali.
KTO BIEGA CHARYTATYWNIE
Pieniądze na cele charytatywne
zbierają z ogromnym powodzeniem nie tylko gwiazdy świata sportu i showbiznesu,
ale przede wszystkim zwykli ludzie, a czasem nawet małe dzieci.
Najlepszym przykładem jest tutaj
Virgin London Marathon, będący największym na świecie, corocznym maratonem
charytatywnym. Liczy się, że od 1981 roku biegnący w nim uczestnicy, zebrali
dzięki "okazjom biegowym" 450 mln funtów, a aż 1 547 organizacji
charytatywnych otrzymało dzięki temu pomoc!
Wydawało by się, że zebranie
większej sumy pieniędzy na jakiś szczytny cel to nie łatwe zadanie i zajmują
się tym jedynie fundacje lub znane organizacje. Tymczasem okazuje się, że tak
naprawdę każdy z nas jest w stanie zebrać całkiem niezłą kwotę. Tak jest w
przypadku pana Dariusza Szwasta, który dla swojego syna Kacperka pokonał
dystans 750 km i zebrał przy okazji ponad 80 000 zł - suma ta wystarczy na kilkuletnią
rehabilitację i zakup specjalistycznych protez. Wokół tej akcji zebrała się
minispołeczność biegaczy – wśród nich propagujące bieganie gwiazdy – m.in.
Beata Sadowska, prof. Leszek Balcerowicz, Tomasz Lis. Podobny optymizm
towarzyszył także trzem kolegom, którzy pobiegli z Raciborza na Hel, żeby
zebrać pieniądze dla chorego na mukowiscydozę Tymka. Przy tej okazji udało im
się pozyskać ok. 5 000 zł. Innym przykładem jest Tomasz
Manikowski z Galway w Irlandii. Pokonał on 1000 km w ciągu 21 dni – pieniądze
zebrane przy okazji biegu trafiły do osób niepełnosprawnych intelektualnie,
będących podopiecznymi fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.
PRZYKŁADOWE AKCJE BIEGOWE
BIEGNIJ CHARYTATYWNIE to akcja zorganizowana przy współpracy Fundacji "Maratonu Warszawskiego" oraz serwisu domore.pl. To nowatorski projekt, którego celem było zebranie funduszy dla organizacji charytatywnych. Za pośrednictwem naszego serwisu, każdy uczestnik 32. Maratonu Warszawskiego miał możliwość założenia swojej strony OKAZJI, wybrać organizację, którą pragnął wesprzeć oraz zaangażować swoich znajomych, przyjaciół i bliskich w pomaganie innym. Podczas niej BIEGACZOM CHARYTATYWNYM udało się uzbierać ponad 10 000 zł.
Zebrane środki zostały przekazane na następujące fundacje:
• Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą (7720 zł)
• Fundacja Dzieci Niczyje (856,45 zł)
• Synapsis (865 zł)
• Amnesty International (673,5 zł)
• Fundacja Dr Clown (200 zł)
• Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnych „PRZYJACIEL” (100zł)
• Fundacja Polska-Haiti (100 zł)
Jednak najbardziej spektakularnym akcentem akcji BIEGNIJ CHARYTATYWNIE podczas 32. Maratonu Warszawskiego było bicie Rekordu Guinnessa. Wzięło w nim udział 51 biegaczy połączonych ze sobą liną. Przy tej okazji „najdłuższa dżdżownica” zbierała również fundusze na Nikolę Kabat, która cierpi na zanik mięśni. Gąsienicy udało się zebraną na ten cel kwotę 28 550 zł.